No i ruszyło - sezon na nową apokalipsę. Tym razem hantawirus. Bo przecież sam kryzys paliwowy to za mało atrakcyjny scenariusz, żeby znowu nie przykręcić ludziom śruby i nie posadzić ich grzecznie w domach. A przy okazji elegancko przykryje się wszystko inne: akta Epsteina, bombardowania dzieci w Gazie i Libanie, kolejne geopolityczne wtopy w Iranie i na Ukrainie. Idealny timing - trochę strachu, trochę chaosu i znowu nikt nie patrzy tam, gdzie nie powinien.
Psa, szczura, a chyba nawet karalucha nie można dwa razy nabrać na ten sam numer. Homisia sapiensa - tak !
PANIE !
JAKA ONA NOWA!
To stary śmierdzący odgrzewany kotlet z kowiddjozy.
Ileż można ?
Oj kończą się pomysły kochającym inaczej.
Ciekawe, czy Ukraińcy w Polsce też będą musieli nosić maski.
Ukraińcy nie.
Oni będą mieli wszyscy lewe zwolnienia od tego obowiązku.
Dzięki temu będziemy ich poznawać po wyglądzie na ulicach.
A nie tylko na słuch.